14 Comments

  1. 1

    Andrzej

    To trochę przykre, że sztafeta zapomina o kilkunastu innych młodych szybownikach ze Stalowej Woli którzy niejednokrotnie włożyli więcej pracy w to aby latać, a nie tylko umieli wyrobić sobie chody u odpowiednich osób jak Ania.
    Wszyscy chwalą Anie, a ona sukcesów nie ma żadnych… to jest właśnie nepotyzm…

    Reply
  2. 2

    Renata

    Ciekawe… W jak wielkiej komitywie trzeba być z redaktorem aby napisano o mnie artykuł?
    Mój syn ma uprawnienia do latania na paralotniach, wyszkolił się podstawowo na szybowcach, odnosi sukcesy w modelarstwie a nikt o nim nie pisze. Czy naprawdę trzeba być przesadnie miłym dla wszystkich aby nas zauważono i aby było nam łatwiej?
    Ania jest znana w środowisku modelarskim z tego, ze pomaga tylko gdy chce coś dla siebie ugrać. Gdy nie ma w tym interesu to zawsze ma swoje sprawy i nie jest chętna do pomocy…

    Reply
  3. 3

    sddd

    Haha koelzanka Ania chyba niezle zakrecila w glowie nie tylko dyrektorowi lotniska, Czeladzkiemu ale i lokalnym mediom, ze tak o niej pisza
    jakby jeszcze bylo sie czy mchwalic

    Reply
  4. 4

    Kasia

    Czemu takie niemiłe komentarze?
    Ania nikomu nic złego nie zrobiła, a to, ze za wszelka cenę chce realizować swoje marzenia to chyba dobrze.
    Tak trzymaj Ania, trzymaj się blisko ludzi dzięki którym coś w życiu osiągniesz!

    Reply
  5. 5

    Lukasz

    O mnie tez nie chce napisać artykułu, tylko… co z tego? Coś wam się chyba ludziska pomerdało 😀

    Ania, ciśnij dalej, bo jeśli pojawiają się ludzie, ktorzy źle życzą to znaczy, że coś już Ci się udało 🙂

    Reply
  6. 6

    Kaśka

    Gratulacje Ania!!!! Tak trzymaj, nie czytaj negatywnych komentarzy tak typowych dla zazdrośników.

    Reply
  7. 7

    blimp

    Oczywiście, szanowny Andrzeju – „Sztafeta” zapomniała (?) jeszcze o całej rzeszy ludzi, którzy osiągnęli jakiś sukces. I co z tego? Rolą takiego medium jest m.in. pokazywanie pozytywnych przykładów, a nie przepisywanie książki telefonicznej z notkami biograficznymi abonentów. Może ci niby zapomniani nie zrobili nic, by zaistnieć – oprócz tego, że włożyli dużo pracy w swoje hobby, w odróżnieniu od wielu kopaczy piłki, hołubionych przez publikę w sumie nie wiadomo za co. Brak medialności to nie zarzut, metody dochodzenia do sukcesu mogą być różne, osobiste cele też. Ale jakież to polskie – dołożyć wystającemu ponad przeciętność. Wszystkich zadowolić się nie da, wiec jak zwykle – karawana pójdzie dalej a szczekanie ucichnie do następnej okazji.

    Reply
  8. 8

    Mati

    Hehe jaki bajkowy artykuł jeeej szkoda że taki naciągnięty… coś jak m..tki zainteresowanej. Propagada dyrektorzyny asw bo pewnie ilość zapisów na szkolenia się nie zgadza więc damy coś „fajnego” w eter a nóż się uda. Jedna z wielu pilotek asw i nie najlepsza ale najbardziej ODDANA i lojalna wobec dyrekcji. Przedwczoraj modele, wczoraj paralotnie, dzisiaj szybowce a jutro?? kolejny kurs na coś fajnego bo się znudzi. Niech się zgłosi do redakcji jak będzie w 1-szej 3-ce Mistrzostw Polski Europy czy Świata a nie że tylko kurs zrobiła bo takich osób jest pełno.

    Reply
  9. 9

    Natalia

    Powinniśmy się jedynie cieszyć z sukcesów tak młodych ludzi, po co ta zazdrość? Gratulacje. Oby więcej takich artykułów.

    Reply
  10. 10

    ewe

    Ania jak każda młoda Panna ,żyje marzeniami …,Jak się zakocha to i marzenia miną ,,,,heeeeee

    Reply
  11. 11

    Janusz

    Sukcesów?? Tu nie ma żadnych sukcesów 😉 jest jedynie towarzystwo wzajemnej adoracji i Ania sterowana przez dyrekcje asw… smutne ale prawdziwe

    Reply
  12. 12

    asw

    Ania na paralotniach, Ania na szybowcach, Ania na wyciągarce, Ania z dyrektorem, Ania z Czeladzkim, Ania z Kawą, Ania na szybowce.com, Ania na Facebooku, Ania w Sztafecie.

    Niedługo zrobi się koło adoracji Anny M. Ludzie opamiętajcie się. Ta dziewczyna nic jeszcze nie osiągnęła. W samym Aeroklubie Stalowowolskim jest kilka dziewcząt i kilkadziesiąt innych osób które mają większe sukcesy od Anny i same na te sukcesy zapracowały.
    Anka wie gdzie się ustawić i przy kim zakręcić aby jej sie dobrze żyło.
    To jest sukces? Uwielbienie przez polskiego szybownika o którym zrobiło się głośno gdy uległ wypadkowi? Nie umniejszając Panu Adamowi jego zasług, ale to na jego chwale Anka urosła. To od niego się zaczęło. To on non stop wychwala Anke na wszystkich możliwych grupach, fanpage’ach i stronach na Facebooku. Chyba wystarczy…. Ile jeszcze można dorabiać złotą otoczkę do czegoś zupełnie zwyczajnego?

    Może i ładna, może i miła… szkoda tylko, że jedynie wtedy gdy czegoś chce…

    Reply
  13. 13

    asw2

    Ludzie ta zazdrość was zniszczy!!!
    No fakt mnóstwo jest osób z sukcesami w ASW..ale jak odwrócimy tabele wyników zawodów do góry nogami hahaha
    Ona dopiero zaczyna przygodę z szybownictwem.
    A po drugie to dlaczego inne gazety w Sandomierzu czy w Warszawie nie piszą o tych zdolnych i przemiłych ludziach???
    No cóż wymyślajcie dalej o niej jakieś bzdury…typowa zazdrość…a niech wam żal … ściska!

    Reply
  14. 14

    Kuba

    Dziewczyna nic nie osiągnęła, nic nadzwyczajnego nie zrobiła. Za to głośno o niej jakby była co najmniej żeńskim odpowiednikiem Sebastiana Kawy. Nie wiem, czy warto wspominać o niej w jakimkolwiek medium. Szkoda tylko, ze redakcja nie zainteresowała się osobami, które faktycznie osiągają sukcesy w sportach lotniczych

    Reply

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2014 Wydawnictwo Sztafeta sp. zoo | Wykonanie Sztafeta | Polityka prywatności

Klikając przycisk "Rozumiem" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej

  1. Od 25 maja 2018 r. w Polsce obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO)
  2. Zgodnie z RODO dane osobowe to wszystkie informacje indentyfikujące lub pozwalające na zidentyfikowanie osoby fizycznej. Są nimi nie tylko imię i nazwisko, czy adres, ale także choćby adres e-mail, czy adres IP, zapisywane w plikach cookies.
  3. Administratorem Twoich danych osobowych jest Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o. o. z siedzibą w Stalowej Woli, ul. 1 Sierpnia 12, 37-450 Stalowa Wola, e-mail: sztafeta@sztafeta.pl, tel. 15 810 94 00.
  4. Przetwarzanie Twoich danych osobowych będzie się odbywać na podstawie art. 6 RODO i w celu marketingowym Administrator powołuje się na prawnie uzasadniony interes, którym jest zbieranie danych statystycznych i analizowanie ruchu na stronie internetowej.
  5. Twoje dane osobowe będą przechowywane przez okres od 30 dni do 5 lat do czasu wykorzystywania możliwości marketingowych i analizy danych potrzebnych do prowadzenia działalności gospodarczej.
  6. Posiadasz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, jak i również prawo do ograniczenia ich przetwarzania/ prawo do cofnięcia zgody, prawo do przenoszenia danych, prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych. Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, jeśli Twoim zdaniem, przetwarzanie danych osobowych – narusza przepisy unijnego rozporządzenia RODO.
  7. Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”.